Kiedy po raz pierwszy weszliśmy do tego wnętrza, wciąż pamiętało czasy, gdy mieściła się tu stara sauna. Basen, łaźnie parowe, ciężkie ścianki i konstrukcje ― wszystko to tworzyło wrażenie labiryntu, w którym światło gubiło się w ciasnocie. Zrozumieliśmy, że aby otworzyć przestrzeń na nowe życie, musimy przeprowadzić największą rozbiórkę w naszej praktyce.
Wyburzaliśmy ścianki działowe, rozbieraliśmy strefy parowe, likwidowaliśmy basen. To był prawdziwy proces oczyszczania ― jakbyśmy wymazali przeszłość, aby w jej miejscu powstała zupełnie nowa historia. Kiedy ściany się uwolniły, zaczęliśmy pisać nowy scenariusz. Chcieliśmy, aby restauracja była otwarta dla wszystkich ― zarówno dla młodych, jak i dla tych, którzy szukają spokoju. Dlatego wybraliśmy naturalne materiały i kolory, które budują zaufanie i przytulną atmosferę.
Pojawiły się drewniane panele w głębokim, zielonym odcieniu, przywodzące na myśl równowagę i spokój. Pleciona lampa zaczęła malować cienie na ścianach, dodając wnętrzu ciepła i gry światła. W ciemnym zakątku stworzyliśmy świetlną instalację z perforowanych, ręcznie wykonanych paneli ― dziś ta strefa świeci jakby oddychała od środka. A kominkowy piec w mosiężnej oprawie stał się sercem przestrzeni ― ogień w nim gromadzi ludzi tak, jak w dawnych czasach.
To metamorfoza najbardziej radykalna i jednocześnie najbardziej udana. Lokal ożył, wypełnił się głosami, śmiechem i aromatem potraw, a liczba gości wzrosła kilkukrotnie. Dziś trudno tu znaleźć wolny stolik ― i to najlepszy dowód na to, że przestrzeń dostała drugie życie.
Inna Dovhalova
Założycielka, Art Dyrektor